O mnie

jatr         Witajcie!

Nazywam się Marcelina, lat 23. Nieskromnie napiszę o sobie, że jestem gryfną frelką, ponieważ pochodzę ze Śląska. Jednak zamiast określać się mianem hanyski, wolę być obywatelką świata.

Kiedy byłam młodsza spędzałam, jak każdy, wiele dni w domu swojej babci. Oprócz dostarczenia zapasu kalorii na najbliższy miesiąc, raczyła mnie opowieściami o swoich podróżach i eskapadach, które odbyła bedąc przewodnikiem. Wprowadzała mnie w fascynujący świat krok po kroku, gdy opanowywałyśmy razem mapy do rozmaitych olimpiad geograficznych, a ta wkrótce stała się moim ulubionym przedmiotem w szkole.

Zawsze byłam ciekawa odmiennych punktów widzenia, różnorakich perspektyw i sposobów postrzegania świata. Wobec tego kiedykolwiek mam okazję doświadczenia czegoś nowego, skorzystam. Uwielbiam rozmowy z ludźmi oraz długie spacery. Jakkolwiek, niejednoktotnie cenię sobie rozkoszowanie się chwilą i pozostanie w ciszy. Cechą, która znakomicie opisuje mój charakter jest spontaniczność. Nie planuję dużo. Zamiast skrupulatnie je układać, czekam aż życie w odpowiednim momencie samo mnie zaskoczy. Wierzę, że mam dobrą intuicję.

Moje podróżnicze ciągoty niewątpliwie mają wpływ na podejmowane przeze mnie wybory. By nie ograniczało mnie miejsce, w którym przebywam i by mieć możliwość pracy zdalnej zostałam inżynierem informatyki. Obecnie mieszkam w pięknym Wrocławiu. Do tej pory udało mi się odwiedzić 30 państw, co nie znaczy, że poznałam je w wystarczającym dla mnie stopniu. I mieszkać w 3 z nich – Polsce, Hiszpanii (Barcelona) i Chinach (okolice Szanghaju).

Nieustannie w poszukiwaniu nowych przygód i doświadczeń.